Jak zająć dziecko w samolocie? Podróż samolotem z dzieckiem potrafi być stresująca. Trzeba dojechać na lotnisko, przejść kontrolę, poczekać na wejście do samolotu, a później jeszcze spokojnie spędzić czas na pokładzie.
Dziecko szybko może się znudzić, szczególnie gdy lot trwa dłużej albo trzeba długo siedzieć w jednym miejscu. Telefon lub tablet wydają się najprostszym rozwiązaniem, ale nie zawsze chcemy, aby cała podróż minęła przed ekranem.
Warto więc przygotować kilka spokojnych zabaw, które nie zajmują dużo miejsca, nie robią hałasu i mogą zająć dziecko na kolanach, przy stoliku w samolocie albo w poczekalni na lotnisku.
Co sprawdza się w samolocie?
Zabawka do samolotu powinna być inna niż zabawka do domu. W podróży liczy się wygoda, cisza i łatwe uporządkowanie elementów.
Najlepiej sprawdzają się rzeczy, które:
- są lekkie,
- mieszczą się w małym plecaku,
- nie mają wielu drobnych części,
- nie wymagają baterii,
- nie brudzą,
- nie przeszkadzają innym pasażerom,
- można wykorzystać kilka razy podczas jednej podróży.
Dobrze jest przygotować nie jedną zabawkę, ale kilka małych aktywności i wyjmować je stopniowo. Dzięki temu dziecko nie znudzi się wszystkim już na lotnisku.
1. Książeczka sensoryczna na rzepy
Książeczka sensoryczna na rzepy to jedna z wygodniejszych zabawek do samolotu. Dziecko może odczepiać elementy, dopasowywać je, układać scenki i tworzyć własne historie.
Taka zabawa nie potrzebuje dużo miejsca. Można położyć książeczkę na kolanach, na małym stoliku w samolocie albo na siedzeniu w poczekalni.
Elementy na rzepy są też praktyczne, bo dziecko może wracać do tych samych zadań wiele razy. To ważne w podróży, gdzie dobrze sprawdzają się zabawy powtarzalne, spokojne i ciche.
2. Mały plecak z niespodziankami
Przed lotem warto przygotować dziecku mały plecak podróżny. Nie trzeba wkładać do niego wielu rzeczy. Lepiej wybrać kilka aktywności, które będą wyjmowane po kolei.
W plecaku mogą znaleźć się:
- książeczka sensoryczna,
- mały notes,
- kilka kredek,
- naklejki,
- ulubiony pluszak,
- mała przekąska,
- chusteczki,
- jedna mała zabawka tematyczna.
Dobrze, jeśli część rzeczy jest dla dziecka trochę „nowa” albo dawno niewidziana. Wtedy łatwiej wzbudzić ciekawość.
3. Zabawa w podróż
Sam lot może stać się częścią zabawy. Dziecko może udawać, że jego bohaterowie też wybierają się w podróż: pakują plecak, jadą na lotnisko, szukają miejsca w samolocie i wyglądają przez okno.
Można pytać:
„Dokąd lecą bohaterowie?”
„Co spakują do walizki?”
„Kto siedzi przy oknie?”
„Co zobaczą nad chmurami?”
„Co zrobią, kiedy dotrą na miejsce?”
Taka zabawa pomaga dziecku lepiej zrozumieć sytuację i daje mu poczucie, że podróż jest przygodą, a nie tylko długim czekaniem.
4. Opowiadanie historii z bohaterami
W samolocie dobrze sprawdzają się książeczki, które pozwalają dziecku wymyślać historie. Nie trzeba czytać długiego tekstu ani trzymać się jednego scenariusza.
Wystarczy kilka postaci i proste pytania:
- Co wydarzyło się najpierw?
- Kto potrzebuje pomocy?
- Kto jest przyjacielem bohatera?
- Co bohater zrobi po lądowaniu?
- Jak zakończy się ta historia?
Dziecko może opowiadać słowami, pokazywać palcem albo po prostu układać elementy po swojemu. To spokojna aktywność, która rozwija mowę i wyobraźnię.
5. Zabawy w opiekę
Podróż samolotem może być dla dziecka emocjonująca. Czasem pojawia się zmęczenie, nuda, niepewność albo strach. Zabawa w opiekę nad bohaterem może pomóc oswoić te emocje.
Kotek może się bać lotu. Laleczka może potrzebować przytulenia. Zajączek może zgubić marchewkę. Przyjaciele mogą pomagać sobie nawzajem.
Można zapytać:
„Co czuje kotek?”
„Jak możemy mu pomóc?”
„Czy zajączek jest zmęczony?”
„Kto się nim zaopiekuje?”
Dziecko podczas takiej zabawy często samo pokazuje, co przeżywa. To dobry sposób na spokojną rozmowę bez nacisku.
6. Naklejki i rysowanie
Oprócz książeczki sensorycznej warto zabrać mały notes i kilka kredek. Nie trzeba dużego zestawu — w samolocie lepiej sprawdza się coś małego i prostego.
Dziecko może narysować:
- samolot,
- walizkę,
- chmury,
- miejsce, do którego lecicie,
- bohatera książeczki,
- to, co widzi za oknem.
Dobrym pomysłem są też naklejki wielokrotnego użytku. Zajmują mało miejsca i mogą być spokojną aktywnością podczas oczekiwania na lot albo po wejściu do samolotu.
7. Zabawy słowne bez zabawek
Nie zawsze trzeba wyjmować kolejną rzecz z plecaka. W samolocie można też bawić się słowami i obserwacją.
Proste zabawy to:
- „Widzę coś…”,
- liczenie walizek,
- szukanie koloru w kabinie,
- wymyślanie, dokąd lecą inni pasażerowie,
- zgadywanie, co znajduje się w plecaku,
- opowiadanie historii o chmurach.
Takie aktywności są ciche, nie wymagają miejsca i mogą pomóc przetrwać momenty, kiedy trzeba siedzieć spokojnie.
Kiedy wyjmować zabawki podczas lotu?
Nie warto dawać dziecku wszystkich rzeczy od razu. Lepiej podzielić podróż na etapy.
Na lotnisku można zacząć od obserwowania samolotów, rozmowy i prostej zabawy słownej. Po wejściu na pokład warto zostawić coś ciekawszego na moment, gdy dziecko zacznie się nudzić.
Dobry plan może wyglądać tak:
- lotnisko: obserwowanie, przekąska, mała zabawa,
- start: przytulenie, rozmowa, patrzenie przez okno,
- środek lotu: książeczka sensoryczna,
- później: notes, kredki lub naklejki,
- przed lądowaniem: krótka historia albo zabawa w zgadywanie.
Dzięki temu dziecko ma poczucie nowości przez większą część podróży.
Dlaczego książeczki sensoryczne dobrze sprawdzają się w samolocie?
Książeczki sensoryczne są praktyczne w podróży, bo łączą kilka rodzajów aktywności. Dziecko może oglądać obrazki, dotykać elementów, dopasowywać je, opowiadać historie i wracać do zabawy kilka razy.
To dobra alternatywa dla telefonu, szczególnie wtedy, gdy rodzic chce zaproponować coś spokojnego, cichego i angażującego.
Książeczka na rzepy może zająć dziecko w samolocie, ale też wcześniej — podczas pakowania, oczekiwania na lot i drogi z lotniska do hotelu.
Polecane książeczki sensoryczne do samolotu
Fascynująca podróż dla dzieci
Bardzo dobry wybór do podróży, ponieważ sama tematyka pasuje do wyjazdu i odkrywania świata. Dziecko może tworzyć własne historie, rozmawiać o miejscach, pojazdach i przygodach.
Domek Zajączków – marchewkowe opowieści
Książeczka do spokojnej, kreatywnej zabawy. Dziecko może urządzać domek zajączków, opowiadać historie i wracać do tej samej zabawy kilka razy podczas podróży.
My Best Friends
Książeczka o przyjaźni i relacjach. Dobrze sprawdzi się w samolocie, ponieważ daje możliwość tworzenia krótkich historii o bohaterach, spotkaniach i wspólnej zabawie.
Hospital – Kotek
Propozycja dla dzieci, które lubią opiekować się zwierzątkami i odgrywać role. Zabawa w lekarza może pomóc zająć dziecko i jednocześnie oswoić emocje związane z nową sytuacją.
Podsumowanie
Podróż samolotem z dzieckiem może być spokojniejsza, jeśli wcześniej przygotujemy kilka prostych aktywności. Najlepiej sprawdzają się zabawki lekkie, ciche i takie, które można wykorzystać na małej przestrzeni.
Książeczki sensoryczne na rzepy, mały notes, naklejki, pluszak i proste zabawy słowne mogą pomóc zająć dziecko bez telefonu. Dzięki temu lot staje się nie tylko łatwiejszy dla rodzica, ale też ciekawszy i przyjemniejszy dla dziecka.


Dodaj komentarz